Kolejne wdrożenie sprzedażowego Agenta AI rozpoczęte. Tym razem pracujemy z firmą z branży przemysłowej, która od wielu lat realizuje specjalistyczną produkcję dla klientów z różnych sektorów.
Na start uruchamiamy 30-dniowy pilotaż. Chcemy po prostu sprawdzić w praktyce, jak Agent będzie sobie radził z wyszukiwaniem nowych szans sprzedażowych, oceną dopasowania firm i przygotowywaniem wartościowych kontaktów dla zespołu handlowego.
Przy takich wdrożeniach dobrze widać, że skuteczny Agent AI nie może działać na zasadzie: „znajdź firmy z tej branży i wyślij do nich wiadomość”. Najpierw trzeba nauczyć go biznesu klienta.
W tym przypadku firma ma szerokie możliwości technologiczne, realizuje zarówno bardziej standardowe, jak i nietypowe projekty, pracuje dla różnych gałęzi przemysłu i ma kompetencje, które mogą być szczególnie wartościowe dla klientów szukających większej elastyczności niż ta oferowana przez największych producentów.
Dlatego pierwszym etapem wdrożenia było przełożenie tych informacji na logikę działania. Agent ma wyszukiwać firmy, które potencjalnie wykorzystują określone komponenty przemysłowe, analizować ich działalność i produkty, oceniać dopasowanie do możliwości naszego klienta, a następnie odrzucać firmy, które nie spełniają ustalonych kryteriów.
Dopiero później próbuje odpowiedzieć na ważniejsze pytanie: jaki konkretnie obszar współpracy może mieć sens w przypadku tej firmy?
Na tej podstawie przygotowuje spersonalizowaną wiadomość handlową i zapisuje ją jako szkic. Ostateczna decyzja o wysyłce nadal pozostaje po stronie człowieka.
Najciekawsza część pilotażu dopiero się zaczyna.
Nie chcemy bowiem, żeby Agent znajdował po prostu firmy „pasujące branżowo”. Chcemy, żeby z czasem nauczył się rozpoznawać firmy najbardziej wartościowe biznesowo.
Dlatego wspólnie z klientem określamy teraz najbardziej atrakcyjne segmenty rynku, profil idealnego zamówienia, preferowane typy projektów, przykłady dobrych klientów oraz listę firm i kategorii, których Agent nie powinien kontaktować.
Dodatkowym kierunkiem jest sprzedaż zagraniczna. I tutaj Agent AI może być szczególnie przydatny, bo research nowych rynków, wyszukiwanie potencjalnych odbiorców i przygotowanie pierwszego kontekstu sprzedażowego to praca czasochłonna, ale jednocześnie bardzo dobrze nadająca się do wsparcia przez AI.
Przez najbliższe 30 dni będziemy obserwować, jak Agent radzi sobie w praktyce: jak trafnie wybiera firmy, jaką jakość mają przygotowane kontakty i czy rzeczywiście pomaga zespołowi sprzedaży docierać do nowych klientów szybciej i bardziej systematycznie.
Po miesiącu będziemy mieli konkretne dane i wtedy ocenimy, co działa, co trzeba poprawić i czy warto ten proces dalej rozwijać.
